
Matura
Nasze życie dzieli się na życie zawodowe i prywatne. Oczywiście to zawodowe ma bardzo wiele wymiarów, bowiem można śmiało powiedzieć, że dla ucznia właśnie szkoła i egzaminy są rodzajem życia zawodowego. A jak egzaminy to oczywiście tylko matura, która nie uczyni z nas bohatera, no ale nieco pomoże w karierze zawodowej. Niewiele jest takich chwil w życiu człowieka, kiedy musi opanować nerwy i dać z siebie wszystko. Na szczęście, bo gdyby było inaczej, to chyba byśmy zupełnie zwariowali od stresu towarzyszącego naszym egzaminom. Ale na pewno znaczenie wielkie ma to, że jest takie coś jak matura. Jak się ubrać zatem na ten pierwszy i bardzo ważny egzamin w naszym życiu, aby być wyluzowanym i jednocześnie wyglądać ładnie oraz mieć gdzie schować ściągi. Nie oszukujmy się. Niestety, ściągi też biorą tu wielki udział. A zatem. Przede wszystkim należy być ubranym w stonowane kolory i elegancko, czyli garnitury dla chłopców a spódnice lub sukienki dla dziewcząt. Koniecznie długie rękawy, bowiem ściągi nie będą się nigdzie indziej dobrze trzymać. Co jeszcze. Czy kołnierzyki są koniecznie. Niekonieczne. To nie akademia w szkole podstawowej i możemy jednak odejść od tych standardów, które mogą już nieco trącić myszką. Aby tego uniknąć, możemy się również pokusić o nieco bardziej interesujące kolory. Nie chodzi oczywiście o wściekłe róże, ale o na przykład grafity czy na przykład różne odcienie szarości, które są zawsze pewną odskocznią od czerni i bieli jak na komunii czy w szkole podstawowej właśnie. Makijażu na maturę nie radzimy robić za bardzo. To zwraca uwagę, a jeśli mamy ściągi to przecież lepiej być całkowicie niewidocznym, by zniknąć w wielkim tłumie i móc z nich korzystać w ciszy ławki.